Pieczarki

W Puławach poprzedni pan prezes Krzysztof Lewicki prowadził działania przy pomocy prasy – notabene „Parkietu”. Przepraszam obecnych tu dziennikarzy innych tytułów za reklamę... Przewodniczący poseł Aleksander Grad (PO): Podobnie jak prezes Andrzej Jaworski. Taki sam przypadek. Sekretarz stanu w MSP Paweł Szałamacha: Panie pośle, nie obrażajmy się na wolną prasę. To także dla mnie jest czasami problem, ale trudno.

W tej sprawie wystosuję pismo do premiera z prośbą o informację, dlaczego tak się stało, że dzisiaj nikt z kierownictwa Ministerstwa pieczarki nie pojawił się na posiedzeniu Komisji Skarbu Państwa na omówienie tak ważnych punktów. Jestem ciekaw, czy jest to faktycznie wynik zobowiązań służbowych, czy kampanii wyborczej poszczególnych wiceministrów, którzy kandydują. Uważam, że jest to niepoważne traktowania Komisji Skarbu Państwa, skoro nie ma nikogo z kierownictwa.

Zatem ten efekt konkurencyjny udaje się zachować. Jeśli chodzi o dyskusję, formułowane są czasami różne sprzeczne ze sobą oczekiwania. Pan przewodniczący powiedział – w kontekście stoczni – że powinienem zabronić szefowi spółki wypowiadania się na temat procesu prywatyzacji. Panie przewodniczący, pan dobrze wie, że nikt takiego zakazu by nie posłuchał. Nie te czasy. Żyjemy w społeczeństwie otwartym, a nawet medialnym. Kuternoga okropna pewnie oddycha znane cuda.